Konstytucjonalnie nic nie wiem.
A coś mi się należy?
Wiem, kubek herbaty!
Nie cierpię hałasu. Denerwuje mnie.
Wyjadam łyżeczką prażoną cebulę z pudełka, piję lodowatą wodę. A z głośników pani Ordonka oznajmia światu, że śpiewa piosenki.
Dzieci z Bullerbyn, gdzie one są?
Ochota na czytanie wzrasta wprost proporcjonalnie do spadku ilości wolnego czasu.
skomentuj (0)